01.03.2026 21:27
61 wyświetleń
0 komentarzy
Mecz Lech Poznań - Raków Częstochowa stał na bardzo wysokim poziomie. Kibice w starciu mistrza z wicemistrzem Polski zobaczyli siedem goli i zwroty akcji. Ostatecznie górą był "Kolejorz". Po meczu doszło do scen z udziałem trenera "Medalików", Łukasza Tomczyka, który nie gryzł się w język.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »