02.03.2026 13:43
40 wyświetleń
0 komentarzy
Po dziewięciu miesiącach walki o dobre imię Mikołaj Sawicki wreszcie doczekał się pozytywnego przełomu w swojej sprawie. Zawodnik Bogdanki LUK Lublin został oficjalnie "odwieszony", a głos w jego sprawie znowu zabrał Andrzej Wrona. Starszy kolega po fachu pod koniec maja 2025 roku nie powstrzymał się od szyderczych komentarzy, czego teraz żałuje. - Biję się w pierś za mój tekst sprzed paru miesięcy i przepraszam Mikołaja Sawickiego - reaguje Wrona.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »