09.03.2026 10:26
24 wyświetleń
0 komentarzy
Xavi Hernandez nie przebierał w słowach wobec obecnych władz Barcelony, twierdząc, że prezes Joan Laporta nie podejmuje kluczowych decyzji samodzielnie i zarzucił mu nieprawdę w sprawie powrotu Leo Messiego. Były szkoleniowiec wyraził dumę z młodzieży prowadzonej przez siebie drużyny, choć wśród filarów zespołu nie wymienił Roberta Lewandowskiego.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »