11.03.2026 19:47
71 wyświetleń
0 komentarzy
Szymon Marciniak w miniony weekend wrócił do roli boiskowego rozjemcy, ale wygląda na to, że na szczyt formy musi jeszcze chwilę zaczekać. Komisja Ligi właśnie anulowała jedną z kartek, jakie 45-latek pokazał w ligowym meczu Widzew Łódź - Lech Poznań (2:1). Tymczasem już w czwartek nasz eksportowy arbiter po 107 dniach przerwy pokaże się na arenie międzynarodowej. Poprowadzi spotkanie Panathinaikos - Betis w 1/8 finału Ligi Europy.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »