13.03.2026 4:11
33 wyświetleń
0 komentarzy
Nocny ćwierćfinał w Indian Wells nie potoczył się po myśli Igi Świątek. O godz. 1:23 czasu polskiego pani sędzia Julie Kjendlie ogłosiła, że to Elina Switolina zameldowała się w najlepszej "4" zmagań rangi WTA 1000 na terenie Kalifornii. Dokładnie 77 minut po rozegraniu ostatniej piłki tej trzysetowej batalii, zapadło istotne rozstrzygnięcie ws. Ukrainki. Wiemy już, z kim i kiedy powalczy w kolejnej fazie. Na koniec doszło do zwrotu akcji, który ma też konsekwencje dla Polki.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »