16.03.2026 16:15
24 wyświetleń
0 komentarzy
Niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo zapewne zapisze się na długo w pamięci fanów tego sportu. I to z wielu powodów. Loteryjne i niebezpieczne chwilami warunki, sensacyjny triumf Tomofuni Naito, a także rezygnacja ze startu Philippa Raimunda to część zdarzeń, które sprawiły, że zawody, choć jednoseryjne, były pełne ciekawych wątków. Na zaskakującej decyzji Niemca skorzystał bezpośrednio w chwili jej podjęcia Kamil Stoch. A ruch swojego podopiecznego wprost skomentował później Stefan Horngacher.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »