19.03.2026 13:51
30 wyświetleń
0 komentarzy
Szymon Marciniak miał poprowadzić środowy mecz Ligi Mistrzów pomiędzy Liverpoolem a Galatasaray na Anfield. Ostatecznie był sędzią technicznym, a rolę arbitra głównego przejął Paweł Raczkowski. Przypadek Marciniaka może już teraz wydawać się niepokojący w kontekście mistrzostw świata. Już za kilka dni ma się bowiem odbyć specjalne, kilkudniowe szkolenie sędziów właśnie przed tą imprezą.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »