poniedziałek, 27 kwietnia 2026 r.
20.03.2026 22:06
80 wyświetleń
0 komentarzy
Męski finał 60 metrów kończył zmagania w pierwszym dniu halowych mistrzostw świata - w Toruniu wydawało się, że nowym królem sprintu zostanie... stary mistrz. Ale nie ten z Nankinu, z zeszłego roku, a sprzed... dziesięciu lat. Bo to Trayvon Bromell, wtedy 20-letni, triumfował w Portland w 2016 roku, pokonał Asafę Powella. A teraz w półfinale uzyskał najlepszy wynik w tym roku na świecie. Był faworytem do złota, ale go nie zdobył. Tytuł i tak jednak poleci za ocean. A wynik triumfatora ma szczególne miejsce w... polskich tabelach historycznych.

Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
16.03.2026 21:12
208 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
21.03.2026 22:13
206 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
17.03.2026 20:30
200 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
05.03.2026 5:40
183 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
04.04.2026 5:55
176 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
06.03.2026 6:00
176 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
03.04.2026 19:49
167 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
07.03.2026 7:00
160 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
05.03.2026 9:04
160 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
02.04.2026 6:00
131 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl