24.03.2026 6:51
14 wyświetleń
0 komentarzy
Jelena Rybakina do turnieju WTA 1000 w Miami przystąpiła jako jedna z faworytek i w dwóch pierwszych meczach sprostała oczekiwaniom, pewnie pokonała swoje rywalki. W czwartej rundzie przyszło jej się zmierzyć z rewelacją "tysięcznika" na Florydzie, czyli Talią Gibson, która wcześniej wyeliminowała dwie rozstawione tenisistki. Mecz Kazaszki z Australijką potrwał zaledwie 64 minuty.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »