24.03.2026 9:28
19 wyświetleń
0 komentarzy
Jelena Rybakina w ostatnich miesiącach urosła sportowo. Wygrała listopadowe WTA Finals po finale z Aryną Sabalenką, to samo zrobiła Białorusince w styczniu w Australian Open. W tym roku legitymuje się bilansem 20-4. Rywalizacja dwóch wymienionych miała miejsce również w finale w Indian Wells. Tym razem są o krok od starcia w półfinale. Wszystko dlatego, że Kazaszka wykonała swoje zadanie. Weszła do ścisłego klubu częstych bywalczyń ćwierćfinałów WTA 1000. Jest tam m.in. Iga Świątek.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »