24.03.2026 14:54
24 wyświetleń
0 komentarzy
Adrianna Sułek-Schubert postawiła sobie za cel zdobyć złoty medal igrzysk olimpijskich w Los Angeles. Polka, by tego dokonać, zmieniła trenera i zaczęła pracę z utytułowanym Amerykaninem, 78-letnim Harrym Marrą. Zawodniczka w tym celu poleciała do Stanów Zjednoczonych. Okazało się jednak, że musiała wydać na to sporo pieniędzy. Sam wynajem mieszkania kosztował ją małą fortunę. Wyjawiła, że powoli kończą jej się środki.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »