poniedziałek, 27 kwietnia 2026 r.
27.03.2026 21:28
63 wyświetleń
0 komentarzy
Kiedy Piotr Rusiecki opuścił areszt, błyskawicznie zaangażował się w walkę o interesy Unii Leszno. Były prezes leszczyńskiego klubu upomniał się chociażby o 720 tysięcy złotych w ramach ekwiwalentu za Damiana Ratajczaka od Falubazu Zielona Góra. Od razu zaczęto mówić, że to walka o wpływy z aktualnym prezesem Józefem Dworakowskim. - Nie walczę o władzę. Nie zależy mi na sławie ani na stołkach - mówi Rusiecki w "Tygodniku Żużlowym". Biznesmen zdradza, co dalej z jego rolą w Fogo Unii.

Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
16.03.2026 21:12
207 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
21.03.2026 22:13
205 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
17.03.2026 20:30
199 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
05.03.2026 5:40
183 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
04.04.2026 5:55
176 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
06.03.2026 6:00
175 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
03.04.2026 19:49
167 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
07.03.2026 7:00
160 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
05.03.2026 9:04
160 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
02.04.2026 6:00
131 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl