28.03.2026 10:26
32 wyświetleń
0 komentarzy
Trwa kryzys Igi Świątek. Zdaniem Artura Szostaczko, który trenował Igę, kiedy była dzieckiem, to się zaczęło na igrzyskach w Paryżu i nie skończy się, jeśli z teamu nie odejdzie pani psycholog Daria Abramowicz. - Powinna się podać do dymisji albo przynajmniej polecieć na jakiś czas na Bora Bora i dać pracować nowemu trenerowi. Iga nie ma problemów z graniem. Natomiast jej mowa ciała pokazuje, że jest kłębkiem nerwów - Szostaczko nie gryzie się w język.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »