28.03.2026 21:23
60 wyświetleń
0 komentarzy
Iga Świątek przechodzi ostatnio spore zawirowania - Polka nie dość, że w Miami zaliczyła nieudany występ, to postanowiła rozstać się z trenerem. Kibice 24-latki liczyli na to, że mimo to ta wystąpi w Gliwicach podczas zbliżającego się meczu z Ukrainą w BJK Cup. Czwarta zawodniczka rankingu WTA nie dała się jednak przekonać do startu, a kulisy rozmów z nią w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet ujawnił Dawid Celt. "Robiłem wszystko, żeby tę decyzję odwlec" - wyznał bez ogródek. I chociaż próbował przekonać Świątek, ta powiedziała "nie", co potwierdza wydany przez nią komunikat.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »