29.03.2026 17:45
56 wyświetleń
0 komentarzy
Oskar Pietuszewski w czwartkowy wieczór zadebiutował w dorosłej reprezentacji Polski. Nastolatek wszedł na boisko w przerwie meczu z Albanią. Gola nie strzelił, asysty nie zanotował, ale i tak wywarł ogromne wrażenie. Występ nastolatka nie uszedł uwadze Szwedów, z którymi Polacy zagrają we wtorkowym finale. "Uważajcie na 17-letniego następcę króla strzelców" - ostrzegają dziennikarze "dn.se".
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »