31.03.2026 18:58
18 wyświetleń
0 komentarzy
Arkadiusz Milik dokładnie 654 dni czekał, aby wrócić na boisko. Polski napastnik zmagał się z wieloma urazami, które wykluczały go z gry. Tymczasem coraz więcej klubów wyraża zainteresowanie 32-latkiem, gdyby ten latem miał opuścić Juventus. Na liście są już dwaj giganci, a to pewnie nie koniec doniesień transferowych.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »