poniedziałek, 27 kwietnia 2026 r.
01.04.2026 7:41
33 wyświetleń
0 komentarzy
Reprezentacja Polski przegrała ze Szwecją w finale baraży do tegorocznych mistrzostw świata po dramatycznym i obfitującym w zwroty akcji meczu. Emocje udzieliły się nie tylko kibicom i piłkarzom, ale też politykom, w tym obecnemu w Solnej premierowi Szwecji. Ten najpierw śledził na żywo to, co dzieje się na boisku, później odwiedził swoich rodaków w szatni, gdzie oblano go szampanem, a następnie w jednym z wywiadów postanowił "wywołać do tablicy" Donalda Tuska. A to nie wszystko.

Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
16.03.2026 21:12
206 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
21.03.2026 22:13
204 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
17.03.2026 20:30
199 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
05.03.2026 5:40
183 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
04.04.2026 5:55
175 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
06.03.2026 6:00
175 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
03.04.2026 19:49
166 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
05.03.2026 9:04
160 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
07.03.2026 7:00
159 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
02.04.2026 6:00
131 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl