07.04.2026 13:11
38 wyświetleń
0 komentarzy
Piłkarska reprezentacja Polski była dosłownie o krok od awansu na mistrzostwa świata 2026 - ale owego kroku nie była w stanie wykonać, przegrywając w finale baraży strefy UEFA ze Szwecją 2:3. Jednym z bohaterów "Trzech Koron" w tamtym spotkaniu był Gustav Lundgren, który odegrał istotną rolę przy trzecim trafieniu swego zespołu. 30-latek teraz jednak przechodzi prawdziwy sportowy dramat - i prawdopodobnie będzie musiał zapomnieć o mundialu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »