08.04.2026 14:06
30 wyświetleń
0 komentarzy
Z reprezentacji Polski kobiet w boksie uczynił światową potęgę. Odbudowując dyscyplinę to samo chce zrobić z kadrą mężczyzn, która od 1992 roku wyczekuje medalu olimpijskiego. Trener i wizjoner Tomasz Dylak w rozmowie z Interią od kulis ukazuje proces, którego pierwszą weryfikacją będzie start połączonych drużyn narodowych w Pucharze Świata w Brazylii. Wymienia rezerwy, które już zdiagnozował, a także odnosi się do przywrócenia do rywalizacji Tajwanki Lin Yu-ting.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »