15.04.2026 14:03
16 wyświetleń
0 komentarzy
Turniej WTA w Stuttgarcie ma rangę 500, a to oznacza, że wyłącznie cztery najwyżej rozstawione zawodniczki mają wolny los w pierwszej rundzie. Takiego statusu nie dostała tym razem Jasmine Paolini, mimo wycofania Aryny Sabalenki. Decydowało zaledwie 58 punktów w rankingu, o tyle więcej od niej miała Elina Switolina. Włoszka mimo to nie mogła narzekać na losowanie, wylosowała korzystną ścieżkę do 1/4 finału. A tymczasem już na starcie została zaskoczona przez tenisistkę, która w Porsche Arenie musiała przebijać się przez kwalifikacje.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »