16.04.2026 22:59
62 wyświetleń
0 komentarzy
FC Porto zimą uznało, że Oskar Pietuszewski nie przyda się zespołowi w rozgrywkach Ligi Europy. Ze względu na regulaminowe ograniczenia Polaka nie oglądamy w tym turnieju. W ćwierćfinale rozgrywek Porto trafiło na angielskie Nottingham Forrest. Pierwszy mecz w Portugalii zakończył się remisem 1:1. Przed rewanżem Anglicy byli faworytami. Ich sytuacja poprawiła się po czerwonej kartce dla Jana Bednarka. Ostatecznie gospodarze wygrali 1:0 i zagrają w półfinale.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »