18.04.2026 15:45
59 wyświetleń
0 komentarzy
Na początku kwietnia najlepsi tenisiści świata przenieśli się z kortów o nawierzchni twardej na mączkę. Ten czas potrwa do końca pierwszego tygodnia czerwca, bowiem po finiszu Roland Garros kolejne turnieje z głównego cyklu będą już rozgrywane na trawie. Teraz wszyscy szykują jak najlepszą dyspozycję do wielkoszlemowych zmagań w Paryżu. Dziś, podczas imprezy rangi "500" na terenie Niemiec, doszło do sensacyjnego rozstrzygnięcia. Okazało się, że zawodnik rozstawiony z "1" nie obroni tytułu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »