19.04.2026 17:52
54 wyświetleń
0 komentarzy
W 2010 roku Robert Lewandowski mógł zostać piłkarzem Blackburn Rovers, ale jego wylot na Wyspy storpedowała erupcja wulkanu. Dwa lata później musiał odrzucić ofertę Manchesteru United, bo na transfer nie zgodziła się Borussia Dortmund. Teraz Anglia czeka na "Lewego" po raz trzeci. Jak informuje "Mundo Deportivo", polskiego snajpera widzą u siebie w nowym sezonie dwaj giganci europejskiego futbolu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »