20.04.2026 10:51
36 wyświetleń
0 komentarzy
Iga Świątek zakończyła rywalizację w Stuttgarcie na etapie ćwierćfinału. Po pokonaniu Laury Siegemund nasza reprezentantka przegrała z Mirrą Andriejewą, choć w starciu z Rosjanką udało jej się triumfować w pierwszym secie. - W tamtym momencie nie wyobrażałem sobie, że Świątek może to spotkanie w jakikolwiek sposób wypuścić z rąk - mówi Karol Stopa w programie "Trzeci Serwis".
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »