24.04.2026 6:00
35 wyświetleń
0 komentarzy
Nikola Grbić w nadchodzącym sezonie reprezentacyjnym da szansę 12 debiutantom, w tym Wojciechowi Gajkowi, który przed rokiem robił furorę na mistrzostwach świata do lat 21. Utalentowany atakujący błyskawicznie "odpowiedział" na decyzję selekcjonera, dwa dni po ogłoszeniu powołań ponownie pokazał się z dobrej strony w Stanach Zjednoczonych. Z ostatnich doniesień wynika, że długo miejsca zza oceanem nie zagrzeje i planuje powrót do Europy. Postawi jednak nie na Polskę, a na inny kraj, w którym będzie chciał szlifować swoje umiejętności.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »