25.04.2026 18:40
13 wyświetleń
0 komentarzy
Nie rozczarowali się ci, którzy w sobotnie popołudnie wzięli udział w Calacticos Show. Na stadionie w Chorzowie byłe gwiazdy światowego futbolu strzelały gola za golem, a największe show - zgodnie z oczekiwaniami - zrobił Ronaldhino. Na początku drugiej połowy Szymon Marciniak przerwał mecz ze względu na zachowanie kibica.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »