20.03.2026 12:49
39 wyświetleń
0 komentarzy
Członek prawicowo-populistycznej i prorosyjskiej Alternatywy dla Niemiec podpalił własny samochód w Uffenheim w Bawarii, a następnie próbował zrzucić winę na skrajnie lewicową Antifę. "W tym celu sfałszował list z pogróżkami. Ostatecznie zdemaskował go jednak charakter pisma" - poinformowała policja w Norymberdze.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.rmf24.pl »