20.04.2026 11:59
54 wyświetleń
0 komentarzy
W australijskim Melbourne doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem 12-letniego chłopca, który został zakleszczony przez tylne drzwi autobusu i był ciągnięty przez pojazd przez kilkaset metrów. Całe zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu, a nagranie szybko obiegło media społecznościowe, wywołując falę komentarzy i pytań o bezpieczeństwo dzieci w transporcie publicznym. O sprawie pisze BBC.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.rmf24.pl »