14.04.2026 16:48
33 wyświetleń
0 komentarzy
Rowery elektryczne zwykle dość mocno rzucają się w oczy. Jednak w przypadku Indiana E-City M18.5 mamy dość klasyczną konstrukcję typowego roweru miejskiego, którą zdradza jedynie podniesiony bagażnik, pod którym skrywa się wyjmowana bateria.Dni są coraz dłuższe i cieplejsze. Dlatego też wiele osób chętnie przesiądzie się na jednoślad. Zarówno jako środek transportu do pracy/szkoły, jak i na wycieczki. Czy Indiana E-City M18.5 to rower idealny? Oczywiście, że nie. Za to prezentuje się elegancko i jest jednym z najtańszych elektryków, jaki możecie kupić w polskim sklepie. Mowa tu bowiem o pojeździe za jedyne 3199 zł. [SALE-4662]Indiana E-City M18.5 klasyczna forma, ale z silnikiem
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »