23.04.2026 21:47
15 wyświetleń
0 komentarzy
Podczas gdy wszyscy podnoszą ceny i mają problemy z niskim popytem, Gigant z Cupertino trzyma się pierwotnych MSRP i nie narzeka na brak chętnych.Szaleństwo związane ze sztuczną inteligencją mocno uderza w rynek laptopów i według najnowszych prognoz przełoży się na wyraźny spadek dostaw wszystkich producentów. Wyjątkiem ma być Apple, które prawdopodobnie zakończy rok z wyraźnym wzrostem sprzedaży.W obecnych czasach Apple staje się "tanim" wyboremZ analizy od Sigmaintell wynika, że globalne dostawy notebooków w 2026 roku mają wynieść 181,1 miliona sztuk. To oznacza spadek o 8% rok do roku. Główną przyczyną ma być wzrost cen pamięci DRAM, który podbija koszty produkcji i jednocześnie osłabia popyt. W praktyce firmy muszą wybierać między cięciem marż a przerzucaniem kosztów na klientów, a to w obecnych realiach nie jest korzystne dla żadnej ze stron.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »