04.03.2026 11:29
51 wyświetleń
0 komentarzy
Konflikt na Bliskim Wschodzie stale eskaluje, a to zmusiło biura podróży i linie lotnicze do szybkiej reakcji. Z kolei turyści, którzy są lub planowali wyjazdy m.in. do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kataru, Omanu czy Bahrajnu, a także azjatyckich krajów, z przesiadką w wymienionych miejscach, czekają na najnowsze komunikaty. Taki wystosowało właśnie biuro podrózy Itaka. "Sytuacja nadal pozostaje dynamiczna" - przekazał w wiadomości Piotr Henicz, wiceprezes ITAKA HOLDINGS.
Zobacz cały artykuł w serwisie turystyka.wp.pl »