27.02.2026 5:48
14 wyświetleń
0 komentarzy
- Te hałasy doprowadzają mnie do szału. To dzieje się noc w noc. Ciągle wchodzą i wychodzą klienci, jest trzaskanie drzwiami, jęki, a czasami awantury, o której bym się nie obudził, to ktoś chodzi tam w szpilkach po mieszkaniu - opowiada mieszkaniec osiedla Bliska Wola.
Zobacz cały artykuł w serwisie warszawa.wyborcza.pl »