01.03.2026 6:36
26 wyświetleń
0 komentarzy
Migranci, głównie dostawcy jedzenia, śpią w kapsułach ustawionych jedna na drugiej albo na piętrowych łóżkach. Brak okien, ciasnota, zaduch, ubrania suszą się na rurach ciepłowniczych. To "hostel" w piwnicy w bloku na Pradze.
Zobacz cały artykuł w serwisie warszawa.wyborcza.pl »