31.03.2026 5:26
32 wyświetleń
0 komentarzy
- Mnóstwo osób przeprowadziło się tu z Warszawy, żeby mieć ciszę, zieleń i spokój. Gdyby chcieli mieć wielkie bloki, to przeprowadziliby się na Białołękę - mówi mieszkanka protestująca przeciwko osiedlu, które może powstać koło Serocka w tzw. zintegrowanym planie inwestycyjnym.
Zobacz cały artykuł w serwisie warszawa.wyborcza.pl »