Wieczorny pociąg PKP Intercity z Warszawy do Krakowa po raz pierwszy zabrał pasażerów w trzech kupionych w Niemczech, używanych wagonach. Spółka kupiła ich w sumie 50 i żałowała, że nie dało się zdobyć więcej. Posłowie PiS straszyli azbestem i złomem.