12.03.2026 7:15
25 wyświetleń
0 komentarzy
Podejrzany w aferze wizowej Edgar K. miał wpaść po tym, jak CBA podstawiło mu agenta, który udawał handlarza diamentami - wynika z aktu oskarżenia, do którego dotarł Onet. K. trafił na celownik służb dopiero, gdy część osób, którym wydawano wizy, znalazła się w Meksyku, co zaniepokoiło amerykańskie służby.
Zobacz cały artykuł w serwisie wiadomosci.wp.pl »