Lewica rezygnuje z organizacji wydarzeń pierwszomajowych. Wszystko przez śmierć posła Łukasza Litewki. "Tego dnia nikt z nas nie będzie potrafił świętować. Pragniemy uczcić pamięć o człowieku, który całe swoje życie poświęcił pomocy słabszym i walce o lepsze jutro dla wszystkich" - napisano w komunikacie.