21.03.2026 6:17
14 wyświetleń
0 komentarzy
Ma 45 lat, psa w typie pitbulla i dużo wolnego czasu. - Dewastuje auta, bazgrze po klatkach, niszczy, co popadnie, no i grozi - słyszymy na wrocławskich Popowicach. - Nawet jak na chwilę znika, to wraca i znowu zaczyna nas nękać.
Zobacz cały artykuł w serwisie wroclaw.wyborcza.pl »