30.03.2026 16:17
22 wyświetleń
0 komentarzy
Dopiero piąte miejsce w VARITEX Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi im. Zenona Plecha w sobotę w Łodzi zajął Bartosz Zmarzlik. Nasz wielki mistrz odpadł w półfinale, gdy na metę przyjechał drugi za Martinem Vaculikiem. Do finału wszedł tylko zwycięzca Vaculik. Ogromne kontrowersje wywołało brak reakcji sędziego na nierówny start w tym biegu maszyny startowej. — Bez dwóch zdań Bartosz Zmarzlik został oszukany. Bieg należało powtórzyć — uważa Leszek Tillinger, ekspert "PS". Turniej wygrał Brady Kurtz.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »