22.04.2026 17:15
14 wyświetleń
0 komentarzy
Za Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa dwa mecze w PGE Ekstralidze i oba zakończone kompromitacją. W tym wypadku zaskoczenia jednak nie ma. Kadra, którą zbudowano w Częstochowie, już przed sezonem była dla wszystkich przestrogą. Na torze jest jednak jeszcze gorzej, niż przypuszczano, a załamane są także te kluby, które wysoko wygrywają, bo muszą płacić swoim zawodnikom gigantyczne pieniądze. — To nie ma nic wspólnego z ekonomią — zauważa Władysław Komarnicki, senator i prezes honorowy Stali Gorzów i ponawia swój apel, aby powrócić do KSM.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »