11.09.2026 8:53
23 wyświetleń
0 komentarzy
Robert Korzeniowski, w rozmowie w TOK FM, oświadczył, że poprzedni prezes PKOl-u, Andrzej Kraśnicki, "ustępował pod naciskiem prezydenta Dudy i Jacka Sasina". Andrzej Duda nie pozostawia tego bez odpowiedzi. "Z przykrością informuję, że p. Korzeniowski w swojej walce o fotel Prezesa PKOl posuwa się do pomówień, których nie można pozostawić bez reakcji" - rozpoczyna wpis na X. Ma jeden apel.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »