12.09.2026 11:05
26 wyświetleń
0 komentarzy
Kilka dni temu portal WP SportoweFakty ujawnił aferę związaną z Adrianem Siemieńcem. Trener Jagiellonii Białystok miał wysłać do jednego z arbitrów PKO BP Ekstraklasy wiadomość, którą można uznać za próbę wpływu na jego decyzje. Jarosław Królewski raz jeszcze zabrał głos na temat tego zdarzenia. Prezes Wisły Kraków powiedział w "Kanale Sportowym", jakiej kary żąda dla trenera "Dumy Podlasia".
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »