20.09.2026 19:53
31 wyświetleń
0 komentarzy
Jan Urban musi mieć już w głowie misję znalezienia następcy Roberta Lewandowskiego. W ostatnich tygodniach mocnym kandydatem do tej roli stał się Adrian Benedyczak. Polak w Turcji spisuje się bowiem bardzo dobrze i realnie mógł myśleć o grze w wyjściowym składzie obok "Lewego". Niestety wiadomo już, że to się nie wydarzy. Benedyczak przekazał bowiem koszmarne wieści. Napastnik złamał nadgarstek.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »