01.08.2026 12:12
167 wyświetleń
0 komentarzy
Wystarczyło kilkadziesiąt sekund. Polski kierowca podróżujący przez Hiszpanię został zatrzymany pod pretekstem usterki samochodu. Gdy jeden z mężczyzn odwracał jego uwagę, drugi miał przeszukać pozostawione auto. Zdarzenie zarejestrowała kamera samochodowa. Poszkodowany publikuje nagranie, aby ostrzec innych turystów.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »