22.09.2026 6:40
21 wyświetleń
0 komentarzy
Wystarczy kilka kilometrów zbyt szybkiej jazdy, by pod koniec odcinkowego pomiaru prędkości zacząć nerwowo spoglądać na zegarek. Jeśli przed końcową kamerą pojawia się stacja paliw lub MOP, rozwiązanie nasuwa nam się samo. Tylko czy krótki postój rzeczywiście może uchronić kierowcę przed mandatem?
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »