20.08.2026 17:17
65 wyświetleń
0 komentarzy
Mychajło Mudryk od dłuższego czasu nie gra w piłkę. Wiąże się to z faktem zawieszenia za doping. Sprawa została już rozwiązana i Ukrainiec może wrócić do gry. W czasie "wolnym od pracy" zdążył podpaść Polakom swoimi słowami nawiązującymi do rzezi wołyńskiej. Od jego wypowiedzi minęło sporo czasu, wrócił do treningów, a teraz został przez Chelsea skreślony. Ukrainiec został odsunięty od treningów z kolegami i czeka na rozwiązanie kwestii jego przyszłości.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »