02.09.2026 15:24
38 wyświetleń
0 komentarzy
Burza wokół zbliżającego się zgrupowania reprezentacji przed meczami Ligi Narodów. Chodzi o Roberta Lewandowskiego. Pojawiły się informacje, że ma przyjechać na jedno spotkanie, a są dwa. - To się nie uda, to prosta droga do rozbicia zespołu od środka. Jak inni zobaczą, że ktoś sobie wybiera mecze, to będzie źle. Tak nie można. Nawet, jak nazywasz się Lewandowski - mówi Grzegorz Lato, król strzelców mundialu w 1974 roku i podaje prostą receptę na rozwiązanie problemu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »