18.09.2026 20:27
29 wyświetleń
0 komentarzy
Widzew Łódź zremisował 2:2 z Wieczystą Kraków w 9. kolejce Ekstraklasy. Gospodarze dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, ale za każdym razem nacinali się na bolesny odwet. Pierwszoplanową postacią spotkania okazał się defensor gości Antono Milić - najpierw zaliczył trafienie samobójcze, później zdobył bramkę na wagę punktu. W ten sposób oba zespoły przedłużyły passę meczów bez zwycięstwa. Czy niebawem utratą posady zapłaci za impas szkoleniowiec beniaminka, Żeljko Kopić?
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »