19.09.2026 19:26
20 wyświetleń
0 komentarzy
Drugim sobotnim meczem PKO BP Ekstraklasy był ten pomiędzy GKS-em Katowice a Cracovią. Te dwa zespoły z początku drugiej połowy tabeli - dzielił je tylko łódzki Widzew - zapewniły wielkie show, zwłaszcza w drugiej połowie. Kibice obejrzeli aż 5 trafień. Decydujący padł 2 sekundy przed startem czasu doliczonego. Trwają dwie złe passy "Pasów" - jedna czteromeczowa, druga siedmiomiesięczna.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »