21.09.2026 10:33
10 wyświetleń
0 komentarzy
Inaczej niż w poprzednich latach wygląda kalendarz Igi Świątek na azjatycką część sezonu, co ma już swoje konsekwencje w rankingu WTA. A czy będzie miało dalekosiężne skutki, przekonamy się za trzy-cztery tygodnie. 25-latka zdecydowała, że nie wystąpi w żadnym turnieju poprzedzającym chińskie "tysięczniki". A efekty widać już w aktualnym rankingu WTA, uwzględniającym odjęte punkty za zeszłoroczne zmagania. Dlaczego to tak istotne u najlepszej polskiej tenisistki?
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »